ARCHITEKTURA KOLORU - KOMPOZYCJE MALARSKIE


Andrzej Ziomek
Urodził się w 1969 roku, w 1989 - ukończył liceum sztuk plastycznych w Kielcach, 1989 - 1990 studiuje malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Sofii, w latach 1990- 1995 kontynuuje studia malarskie w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu.
Pierwsza indywidualna wystawa prac malarskich pt. "Elementy" w galerii PWSSP we Wrocławiu, 1995- Praca magisterska na temat ikony i wystawa dyplomowa pt. " Elementy 2". Następne ważniejsze wystawy malarstwa to:

1996 - "Malarstwo Młodych" Muzeum Architektury we Wrocławiu
1997 - "Źródła Wolności" Wystawa towarzysząca Międzynarodowemu Kongresowi
   Eucharystycznemu (Galeria "W Pasażu" Wrocław)
1999 - "En bloc" Aula Uniwersytetu w Monachium
2000 - "En bloc" Galeria "Na Odwachu" Wrocław
2004 - Prezentacja malarstwa w ramach "Sąsiedzi dla sąsiadów" Praga Płn. Warszawa
2005 - "Malarstwo" Galeria "Steel Forest" Warszawa
  - Prezentacja malarstwa podczas koncertu grupy Sarakina Dom Kultury "Rakowiec" Warszawa
  - Prezentacja malarstwa w ramach "Sąsiedzi dla sąsiadów" Praga Płn. Warszawa
  - Wystawa malarstwa (razem z Miłoszem Płonką) w "Łysym Pingwinie" Warszawa
2006 - Plener malarski i wystawa prac- Langwedocja (pd. Francja)
2007 - Plener malarski i wystawa prac- Langwedocja (pd. Francja)

"Ważnym elementem moich malarskich inspiracji są podróże - mówi artysta - przemieszczanie się w czasie i przestrzeni, kiedy rzeczywistość jest oglądana spontanicznie i nie poddana rutynie codziennego przyzwyczajenia. Wtedy często odkrywa ona na chwilę swoja tajemnice, pozwala się poznać w błysku olśnienia.
To oczywiście ma niewielkie znaczenie w codziennym porządku życia. Ale dla twórcy to rzecz podstawowa. Bo z takich olśnień i wypraw "w głąb" tego co widzialne, powstaje synteza- a ona jest znakiem tego co niewidzialne, co jest wewnętrznym życiem człowieka. Na syntezę tą składa się więc wiele chwil, doznań, olśnień. Do nich to odwołuję się podczas malowania.

Malarstwo i muzyka to pasjonujący temat- czasem wydaje mi się, że kolory to dźwięki, kiedy zestawiam je, wzbogacam odcieniami, rozjaśniam, gaszę. To jakby muzyczna improwizacja w ramach wyznaczonego tematu.
Muzyka towarzyszy mi intensywnie od pierwszych prób malarskich w połowie lat 80-tych. W okresie studiów zacząłem odkrywać wielki obszar muzyki klasycznej: J.S Bach, Brahms, Mahler, Ravel, Satie itp. oraz jazz i muzykę tradycyjną, głównie z obszaru Morza Śródziemnego. Dziś już niemal nie czynię różnicy pomiędzy gatunkami muzycznymi, po prostu szukam w niej wyrazu, harmonii wyrosłej z autentyzmu i fascynujących dźwięków.
Chciałbym jeszcze wspomnieć o znaczeniu ciszy w muzyce i zestawić ją z pustymi przestrzeniami w kompozycji malarskiej. Wsłuchując się w utwory np. Arvo Parta od razu słychać, że cisza służy tu wzmocnieniu, spotęgowaniu dźwięku, który za chwile nastąpi. Cisza staje się integralną częścią utworu, bez niej te same dźwięki tworzyłyby zupełnie inną kompozycję i dawały zupełnie inną harmonię muzyczną. Podobnie jest w kompozycji malarskiej. Wielkość plam barwnych może kojarzyć się z długością dźwięków lub ciszy, barwy i ogólny wyraz z klimatem i brzmieniem kompozycji muzycznej. Sądzę, że moje kompozycje malarskie często złożone są z tak rozumianej ciszy. Ciszy, która konstytuuje treści wewnętrzne.

Pragnę, aby moje obrazy dawały przez chwile oglądającemu poczucie harmonii i pewność, ze wśród milionów przepływających chwil, jest jednak coś niezmiennego!"

Zapraszamy do obcowania z pracami Andrzeja ZIOMKA prezentowanymi w Galerii w Przedsionku na wystawie ARCHITEKTURA KOLORU - KOMPOZYCJE MALARSKIE także podczas tegorocznego festiwalu